Menu

mama&tymek kreatywni

jak ciekawie i kreatywnie spędzać czas z dzieckiem i jak budować dobre relacje

PLACYKOWE GRAFFITI

kajtolo

19850781_1581637288547241_57494027_o

Rozmawiałyśmy któregoś dnia w pracy z koleżanką Anią. I tak od słowa do słowa Ania mówi: To zrób dzieciom na osiedlu konkurs: graffiti malowane rękami. Długo nie musiałam się zastanawiać i idąc za tym super pomysłem (dziękuję Aniu) przygotowaliśmy z Tymciem plakaty z zaproszeniem na konkurs i rozwiesiliśmy na drzwiach do klatek w okolicznych blokach.

Pierwsza myśl była taka, że każdy przynosi swoje farby, miski z wodą do płukania rąk przed zmianą koloru i malujemy rękami. Ale za chwilę pomyślałam: może nie każdy ma odpowiednie farby i nie każdy będzie gotowy na taki wydatek. Więc dopisaliśmy na plakatach, że mogą być też flamastry, kredki itd. Tematyka pracy dowolna. Każdy maluje - rysuje to, na co ma ochotę, co lubi, co mu akurat przyjdzie do głowy. Na plakacie napisaliśmy datę i godzinę rozpoczęcia konkursu:

Piątek 07.07.2017 r. godz. 18:00

Collage_20170709_14_48_001

Konkurs od razu wzbudził ogromne zainteresowanie wśród naszych placykowych dzieci:

- Ciociu a mogą być kredki?

- Ciociu to ja przyniosę markery.

- Ciociu wiesz, że będę brać udział w konkursie?

- Ciociu a kiedy ten konkurs?

Na drugi dzień podchodzi do mnie Kacper - kolega Tymka:

- Ciociu nie mogę się doczekać tego konkursu, wiesz?

I sama pomyślałam, że też nie mogę się go doczekać.

Wzięłam z pracy duże plakaty, które zostały po jakiejś imprezie, a które na drugiej stronie świetnie posłużą nam do wykonania prac konkursowych. Kupiłam folię malarską, którą rozłożymy na placyku jako podkład, żeby nie wybrudzić farbami placu, a dzieci żeby miały na czym usiąść. Rodzice przynieśli słodycze na nagrody: batony, szczypki, lizaki oraz na zaspokajanie głodu w trakcie malowania: chrupki i paluszki.

20170709_145307

Do konkursu zgłosiło się bardzo dużo dzieciaków. Frekwencja dopisała mimo nieobecności dzieci, które powyjeżdżały na wakacje. I dzieciaki przystąpiły do malowania. Pracowały pięknie w skupieniu, a na placyku zrobiło się cichutko, jakby w ogóle nie było na nim dzieci. Zgodnie pożyczały sobie nawzajem kredki, farby i flamastry.

Collage_20170707_22_17_252

Widok wspaniały, niepowtarzalny. Zapracowane dzieci, wkładające tyle starań i serca w swoje dzieła. Niektóre robiły prace samodzielnie, niektóre w parach lub grupach. Czasami pomagały mamy. Niektóre dzieci skończyły po godzinie, niektóre dopiero po ponad dwóch. Ale efekty były niesamowite.
 

19840351_1581619758548994_719135150_o

20170708_160045

19867072_1581608858550084_684699163_o

19866853_1581608891883414_1914505463_o

19876009_1581609008550069_738283102_o

19885872_1581608761883427_507192506_o

19875973_1581608945216742_703513295_o

19830291_1581608801883423_1965094538_o1

19875982_1581609041883399_1839006582_o

19876109_1581608771883426_2050513447_o

19876023_1581608915216745_1628037168_o

Nazwa "Placykowe Graffiti" wzięła się z pierwszego planu, który był taki, żeby kartony miały być oparte o ścianę i wyglądać jak ścienne graffiti. Ale że nie bardzo mieliśmy, jak to zrobić u nas, to malowanie było na ziemi. Każda praca była piękna, w każdą włożone dużo serca. Poczekaliśmy aż wszystkie dzieci skończą swoje dzieła i ogłosiliśmy wyniki konkursu. Po kolei mówiłam kto zajął jakie miejsce i rozdawałam nagrody - słodycze. Każdy czekał niecierpliwie aż powiem, które miejsce zajął. A na koniec okazało się, że wszyscy mają pierwsze miejsce ex aequo! To dopiero była radość! I jeszcze jeden przemiły moment. Dostałam od dzieci kwiatki w podziękowaniu za zorganizowanie konkursu. Miłe i najważniejsze, że dla dzieci okazało się to takie fajne wydarzenie.

19875992_1581619771882326_1878289567_o

Dzieci mają 10 tygodni wakacji. Wiadomo, że cały ten czas nie będzie wypełniony wyjazdami, koloniami, półkoloniami. Będzie też dużo dni po prostu w mieście i tym samym dużo czasu spędzonego na placyku. Fajnie jest ten czas uatrakcyjnić. Taki konkurs mamy na placyku pierwszy raz. Ale może jeszcze kiedyś powtórzymy tego typu wydarzenie w innej odsłonie, z jakimś innym nowym pomysłem....... Bo było naprawdę super. Dzieci zachwycone, rodzice zadowoleni. Wspaniała zabawa, świetnie przemiło spędzony czas w cudownej atmosferze. Widać po dzieciach, że są spragnione różnych zadań, atrakcji, nowości na osiedlu, a zwłaszcza na naszym zaniedbanym zniszczonym pustym placu. Trzeba to miejsce uatrakcyjnić dzieciom własnymi siłami i pomysłami, bo niestety prośby rodziców od lat o ulepszenie naszego placu spotykają się z murem. A my na naszym placu i tak się świetnie bawimy. Z resztą taki konkurs będzie świetną zabawą również w pięknych warunkach.

Bardzo dziękuję w imieniu swoim i Tymka wszystkim dzieciom i rodzicom za zainteresowanie, przybycie, udział i za cudowny owocny radosny wieczór. To była wielka przyjemność móc dla Was zorganizować ten konkurs i brać udział w tak fajnym wydarzeniu. Dziękuję, że byliście i ze wszystko się udało.

Polecam taki konkurs na każdym placyku. Zobaczycie, ile to radochy i jakie miłe przeżycie dla dzieci i rodziców.

  19830306_1581626888548281_1164692216_o1

19875752_1581619841882319_41905949_o

Komentarze (3)

Dodaj komentarz
  • Gość: [TZ] *.adsl.inetia.pl

    Byłem, widziałem, popieram ;)

  • damaimama

    Ale super sprawa chętnie wybrała bym się na takie coś z dzieckiem ;)

  • Gość: [Ania] *.dynamic.mm.pl

    Ale super pomysł. Dzieci musiały użyć wyobraźni. Bardzo się dzieciom podobało.No naprawdę świetny pomysł. Więcej takich kreatywnych Mam.Brawo.

© mama&tymek kreatywni
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci