Menu

mama i tymek kreatywni

jak ciekawie i kreatywnie spędzać czas z dzieckiem i jak budować dobre relacje

KOCHAM CIĘ!

kajtolo

Dzisiaj nie dodam nowej zabawy, gry, nowego pomysłu na spędzenie czasu. Dzisiaj chciałam podzielić się refleksją i przesłaniem:

Mówcie swoim dzieciom, że je kochacie! Jak najczęściej!

Magiczne dwa słowa: KOCHAM CIĘ, które mają wielką moc. Od razu wszystko idzie lepiej, lepiej się czujemy, dostajemy energii. Na nasze dzieci te słowa działają tak samo. Ciepło robi się sercu i od razu wszystko wygląda inaczej, wydaje się łatwiejsze, fajniejsze.

Bądźcie dumni ze swoich dzieci, niech czują się wyjątkowo. Mówcie im to, gdy są szczęśliwe, gdy wygrają konkurs, gdy przegrają konkurs, gdy obronią kolegę, gdy dostaną od kolegi, gdy pomogą Pani sprzątnąć salę, gdy zrobią Wam kawę w niedzielę rano, gdy śmiejecie się z Waszych żartów w głos. Ale też jak rozrabiają czy nie posłuchają czasem prośby Mamy. Nawet jak zrobią przykrość. Mimo wszystko: mówcie dzieciom, że je kochacie.

my20b

Tymek potrafi czasem narozrabiać w szkole, dostać uwagę. Ale zawsze mówię Tymkowi:

"Kocham Cię zawsze i zawsze będę. Nawet jak narozrabiasz. Nawet jak będzie mi przykro i tak będę Cię kochać. Jesteś najważniejszy na świecie i nic tego nie zmieni. I zawsze Ci pomogę, zawsze możesz ze wszystkim do mnie przyjść, porozmawiać. Zawsze znajdziemy jakieś rozwiązanie. Zawsze Cię obronię. Nie znaczy to, że jak narozrabiasz nie będzie kary i nie trzeba będzie ponieść konsekwencji. Ale nigdy nie zmieni to mojej miłości do Ciebie."

my6b

Dzieci muszą mieć poczucie zawsze i wszędzie, że są kochane, ważne, potrzebne. To sprawi, że będą miały poczucie swojej wartości, będą pewne siebie. To zaprocentuje w życiu dorosłym tym, że będą wiedzieć czego chcą, będą o to walczyć i będą potrafić okazywać uczucia swoim parterom, przyjaciołom, dzieciom i o nich rozmawiać. Pomoże im też kochać samych siebie, akceptować, dobrze się ze sobą czuć. Niepewność dziecka co do tego, czy jest na pewno kochane, może doprowadzić do kompleksów na całe życie. Kompleksy  natomiast są powodem wielu porażek, złych relacji, złych wyborów, decyzji, złych reakcji i wielu tragedii.

Dlatego nawet jak broją, nawet jak zdenerwują, to nieuniknione, muszą czuć, że są kochane. Powiedz: "Dzisiaj mnie zdenerwowałeś, zachowałeś się źle. Wierzę, że zrozumiałeś swój błąd i postarasz się następnym razem. A ja i tak Cię kocham, nawet jak rozrabiasz. Zawsze tak będzie, choćby nie wiem co. Mogę być na Ciebie zła, ale kocham Cię."

Dziecko nie może mieć poczucia, że jak zrobiło coś źle któryś raz, to nie będzie kochane, bo nie zasłużyło na miłość. Musi wiedzieć, że ma po co się starać. Nie pozwólmy, żeby się poddawało. Dajmy szansę na przeprosiny, naprawienie błędu i zacznijmy od nowa. Zostawcie to za grubą krechą. Przeproszone, naprawione. Zaczynamy z czystą kartą i nie wracamy do tego. "Zrozumiałeś, co zrobiłeś nie tak, naprawiłeś to, przeprosiłeś i wiesz, żeby tak już nie robić. Cieszę się, że to zrozumiałeś. Kocham Cię."

my22

Nigdy nie mów do dziecka, które żałuje i przeprasza: "Nie rozmawiam z Tobą, idź stąd. Nie obchodzą mnie Twoje przeprosiny. Jesteś niedobry." Nigdy. To słowa powiedziane w złości, które dzieci mogą zapamiętać na długo. Dziecko myśli: Jestem niedobry, zły. Tak już mam, taki jestem. Czyli nie umiem inaczej. Dziecko w takim poczuciu przestanie się starać i będzie rosnąć w nim złość i gniew. Nie zostawiajcie dziecka samemu sobie ze złymi myślami. Musi wierzyć w siebie, że potrafi się poprawić i być super. A wiara ta zrodzi się tylko z naszej wiary w dziecko i okazanej miłości mimo wszystko. Będą robić błędy. To my mamy pokazać, gdzie był błąd, nawet dać karę jak trzeba, ale pokazać też, że każdy błąd można naprawić. Trzeba pozwolić dziecku na naprawienie, przeproszenie i pokazanie, że teraz będzie dobrze i miło.

my8

My z Tymkiem codziennie żegnając się przed szkołą mówimy sobie: "Kocham Cię, miłego dnia". I na Dobranoc mówimy sobie: "Miłych snów! Kocham Cię!" Ale też spontanicznie przy zabawie, jak mnie rozśmieszy, mile zaskoczy, pomoże, zrobi rozbrajającą minę. I Tymek też mówi mi, że mnie kocha. W różnych codziennych sytuacjach. Najczęściej przy fajnych pomysłach na spędzenie razem czasu, jak Mu w czymś pomogę lub jak się z Nim wygłupiam.

my12c

Za mówienie dziecku, że się je kocha możemy też dostać piękną nagrodę:

Dzisiaj rano Tymek przyszedł do mojego łóżka, położył się za mną z tyłu, przytulił mnie i powiedział mi do ucha: Kocham Cię!

Czy można mieć milszą pobudkę? Czy można milej zacząć sobotę (czy każdy inny dzień)? Ten sobotni poranek skłonił mnie, żeby napisać ten post.

my16b

To jest najważniejsze w życiu: mieć 100% poczucie bycia kochanym i życia z ludźmi, których sami kochamy bezwarunkowo.

Poczucie bezpieczeństwa, spokoju serca i duszy, akceptacji. To jest siła napędowa do wszystkiego.

Mówcie swoim dzieciom, że je kochacie! Nad życie! Zawsze!

Ps. Bez względu na to ile mają lat. I maluchom i nastolatkom i tym już dorosłym. One też tego potrzebują. Zawsze będą naszymi dziećmi, nawet jak będą mieć swoje wnuki.

my71

 

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Iwona Mazur] *.adsl.inetia.pl

    To prawda kochani Tytus lubi jak mu mówię, że go kocham a czasem jak jest zły to powie ja cie nie lubię a ja wtedy na to A Ja Cię Kocham i uśmiech hihi

  • kajtolo

    Dokładnie Kochana! Kocham Cię robi więcej niż 1000 słów i potrafi zdziałać cuda!

© mama i tymek kreatywni
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci